Mały buntownik

Napisane przez: Violetta Nowacka | Dnia: 26.11.2014

Kiedy i dlaczego dziecko się buntuje?


W rozwoju każdego dziecka są takie momenty, gdy staje się krnąbrne, niemiłe i przekonane o swojej racji. W taki sposób pragnie zwrócić na siebie swoją uwagę, uczy się niezależności, podkreśla indywidualność. Bunt nie potrwa długo, jeżeli umiejętnie go przeczekasz; od reakcji rodziców zależy, czy pociecha „wyrośnie na ludzi”. Sprawdź, na co możesz pozwolić, a czego zabronić dziecku, kiedy się buntuje.

dlaczego buntuje się 2-latek


Kiedy twój dwu-trzyletni maluch krzyczy i tupie, gdy np. wkładasz mu buty, nie popadaj w panikę: ataki histerii są w tym wieku czymś normalnym. Mówiąc „nie” dzieci uczą się niezależności. Po raz pierwszy w życiu odczuwają własne istnienie, odrębne od mamy i taty. Krzyczą, bo nie potrafią jeszcze dokładnie opowiedzieć o swoich potrzebach. Czują się w tym dodatkowo nieszczęśliwe, bo mimo złości- pragną wciąż być kochane i akceptowane przez rodzica.

jak ten bunt przebiega, rady dla mamy

  • Jest agresywne wobec bliskich i obcych: kopie, kryzie, bije. Dziecko nie wie jeszcze, że swoim zachowaniem sprawia ból innym, a nawet, gdy mu o tym powiemy, nie potrafi kontrolować swojego zachowania wobec zachcianki. Dąży do celu wszystkimi dostępnymi dla niego metodami.

Rada: Powiedz stanowczo: „Nie wolno kopać/szarpać”. Jeśli maluch nie reaguje, przytrzymaj go, złap go za rękę, wynieś z miejsca gdzie obecnie jesteście. Wytłumacz dopiero, gdy będzie spokojny: („Nie wolno bić, bo to boli”). Ustal, co było przyczyną jego napaści i podpowiedz, jak inaczej może radzić sobie w takich sytuacjach („Jeśli chcesz kanapkę, poproś o nią”). Naucz go także przepraszać za agresywne zachowania.

  • Nie pozwala wyjść ci z domu bez niego. Próbuje cię zatrzymać siłą: wiesza się na nodze, kładzie w przejściu. Boi się, że ukochana mam zniknie na zawsze, a on nie może przecież poradzić sobie bez ciebie.

Rada: Powiedz, kiedy wrócisz, ale uwzględnij brak wiedzy dziecka o upływie czasu, np. „jak zjesz obiad, już będę z powrotem.”. Maksymalnie skróć pożegnanie i nie wracaj, aby jeszcze raz go przytulić, ale nie znikaj bez słowa, bo to jeszcze zwiększy jego niepokój! Przed wyjściem znajdź sposób na rozbawienie malucha, np. zrób „pa, pa” jego ulubioną zabawką, np. pacynką. Oswajaj dziecko z twoją nieobecnością powoli- od krótkich, godzinnych rozstań do dłuższych.

  • broni się przed włożeniem żółtej koszulki, bo woli niebieski kolor. Słowo „nie” towarzyszy każdej twojej prośbie.

Dziecko potrzebuje mieć swoje zdanie na wszystko, co dotyczy jego osoby. Tak naprawdę nie chodzi o kolor, ale podkreślenie własnej niezależności. Może jednak być i tak, że nie znosi ubrania, bo go uwiera szew.
Rada: Pozwól malcowi dokonywać wyboru. Daj mu gotowy wybór: „Wolisz czerwoną czy żółtą koszulkę?” Szanuj upodobania malucha. Pozwalaj dziecku wybierać w sprawach mało znaczących dla ciebie (dla niego ogromnie ważnych), np. ścieżkę w parku, by czuło, że ono także ma wpływ na swoje życie.

  • reaguje histerią na zakazy w miejscach publicznych, np. rzuca się na podłogę i strąca z półek zabawki, bo nie chciałaś mu kupić jednej z nich. Dziecko źle znosi odmowę, chce mieć wszystko natychmiast. Czasem robi to również dlatego, żeby się podroczyć albo sprawdzić, jak daleko może się posunąć.

Rada: Tłumaczenie w złości nie pomoże, musisz przeczekać, aż atak minie. Przytul go, a jeśli na to nie pozwala, bądź obok. A gdy malec się uspokoi, wytłumacz mu, że nie wolno się tak zachowywać.

zasady

  1. Dziecku nie wolno pozwalać na wszystko, ale też wszystkiego zabraniać.
  2. Zapobiegaj złości. Gdy sytuacja staje się napięta, odwróć jego uwagę lub rozśmiesz. Nie planuj zakupów, gdy masz mało czasu, lub gdy dziecko jest zmęczone, czy znudzone.
  3. Informuj o planach, organizuj z wyprzedzeniem czas i miejsce. Jeśli szkrab wie, co go za chwilę czeka, o wiele łatwiej mu zachować spokój, np. „dziś idziemy do parku, a nie do babci”. Jest szansa, że dziecko, widząc twoją pewność, nie będzie forsowało swojego zdania. Oprócz czasu, organizuj także miejsca, a których maluch się bawi. Lepiej, by w jego panował porządek i każda zabawka miała swoje stałe miejsce.
  4. Uprzedzaj, co się stanie. Gdy przed wejściem do sklepu uprzedzisz malucha, co możesz mu kupić (albo że dziś nie możesz kupić mu niczego, bo akurat masz wyliczone pieniądze na konkretny produkt), zapobiegniesz atakowi buntu.
  5. Kiedy nadchodzi atak, przytul mocno dziecko. Zaskoczysz je, a to szansa, że się uspokoi. Jeśli to się nie uda, ignoruj złość. Przeczekanie w pobliżu jest lepsze niż jakakolwiek interwencja (słowna lub fizyczna).
  6. Zawsze tłumacz mu, co się dzieje i czego od niego wymagasz. Porozmawiaj z nim, gdy przestanie płakać. Proste komunikaty typu: „Nie wolno bić, kopać, krzyczeć” działają skuteczniej niż długie przemówienia.
  7. Nazwij i zaakceptuj jego złość i cierpienie. Kiedy histeryzuje, powiedz: „wiem, że to dla ciebie przykre”, „widzę, że to cię złości” zamiast strofować za łzy. Maluch chce wiedzieć, że mama rozumie jego uczucia i nie lekceważy tego, co dla niego ważne.
  8. Chwal i nagradzaj. Jeśli na przykład po udanej wizycie w sklepie z ubraniami zrobisz malcowi miłą niespodziankę, zrozumie, czego od niego oczekujesz.
  9. Bądź konsekwentna: przenigdy nie kupuj dla świętego spokoju rzeczy, której mu odmówiłaś, bo będzie myślało, że to nagroda za złość. Przytulenie sprawi, że łzy obeschną. Nie zamieniaj raz powiedzianego„nie” w „tak” czy „ale tylko raz”, kiedy widzisz jego rozpacz. Dzięki konsekwentnie powtarzanemu „nie” dostaje ważną informację, że w jego świecie istnieje pewien porządek.
  10. Nie krzycz i nie bij dziecka; twoja złość tylko utrudnia rozwiązanie konfliktu. Weź głęboki oddech, zanim zareagujesz.
  11. Dziecko płacze z różnych powodów: bo chce decydować o sobie bez względu na zakazy i nakazy, ale także dlatego, że się nudzi, albo pragnie przytulenia. Jeśli nie będziesz miała dla niego czasu i ograniczysz czułość, bunt dwulatka może się niebezpiecznie przedłużyć…

dlaczego buntuje się 7- latek


Upór i bunt dziecięcy rzadko pojawia się u pierwszoklasistów. Dziecko zwykle ma pozytywny stosunek do otoczenia, poddaje się woli dorosłych, na ogół wysłuchuje przestróg i napomnień, przyjmuje też bez sprzeciwu karę, jeśli jest sprawiedliwa, bo w tym okresie ma ono już wyrobione poczucie sprawiedliwości. Dzieci rozpoczynające naukę są ciekawe i chętne do uczenia, lubią przebywać z rówieśnikami. Są zadowolone z atrybutów ucznia, jak noszenie tornistra, teczki, tarczy szkolnej, a nawet z otrzymywaniem ocen.

Po trzech miesiącach od wstąpienia do szkoły wynika, że:
77,6% pierwszoklasistów wolało lekcje niż przerwy;
Spośród 37 dzieci, które wolały w szkole przerwy, tylko troje informowało, że bały się przemocy ze strony innych dzieci, 17 bało się ocen i personelu szkoły;
78,7% dzieci cieszyło się w trzecim miesiącu pobytu w szkole ze swojej nowej roli pierwszoklasisty;
9,3% dzieci miało czasem ochotę uciec ze szkoły.


Szkoła to etap życia wymagający od dziecka nowych umiejętności takich jak gotowość do rozpoczęcia systematycznej nauki, współpraca z dziećmi, stosowanie się do nakazów i zakazów szkolnych. Musi także ograniczać swoją żywiołowość i aktywność, być odpowiedzialne za obowiązki i liczyć się z porażkami, a to dla dziecka bardzo stresujące. Dla dzieci, które nie były w przedszkolu, a jedynie pod opieką mamy, czy niani, pierwsza klasa może być szokiem, na który nie jest przygotowany. Dotąd jego świat był pasmem przyjemności; teraz musi spełniać oczekiwania, ograniczać zajęcia w wyznaczonym czasie i dostosowywać się do reguł grupy. Możesz spodziewać się buntu. Agresja i bunt w tym wieku to także sygnał, że dziecko ma emocjonalne problemy i wymaga pomocy psychologicznej.
jak ten bunt przebiega, rady dla mamy

  • Złości się, kiedy nie dostanie wymarzonej oceny (lub gdy dostanie ją kolega) i szuka winnych, np. jest agresywne w stosunku do nauczycielki, albo atakuje rówieśników.

Rada: nie krytykuj i nie porównuj dziecka do innych uczniów, nie stawiaj ich za przykład. Pochwała jest po stokroć lepsza niż krytyka i porównania. Takie słowa wzbudzają w dziecku poczucie winy, chęć niezdrowej rywalizacji, zawiść i niechęć do siebie. Ta ukryta złość przemienia się czasami w jawną agresję. Kiedy dostanie słabszą ocenę powiedz raczej: „wierzę, że następnym razem pójdzie ci lepiej, jesteś zdolny”, zamiast „Klaudia otrzymała piątkę, a ty zaledwie czwórkę. Nie postarałaś się”.

  • Kłamie, że nie było żadnych lekcji do odrobienia. Ale uwaga,: to nie musi być wyraz buntu; maluch może się wstydzić, że nie zrozumiał lub nie zapamiętał polecenia nauczycielki.

Rada: rozmawiaj z dzieckiem, jak minął dzień, ale zadawaj konkretne pytania. Zamiast „jak było w szkole”, spytaj, co dobrego, a co złego mu się dziś przytrafiło, czy coś go zaniepokoiło, co ucieszyło, a czego się bał. Pytając o uczucia łatwiej zrozumiesz, dlaczego dziecko kłamie i zapobiegniesz dalszym kłopotom. Jeśli uporczywie ukrywa trudne sprawy, może to być znak, że ci nie ufa. Może obawia się krytyki?

  • Wielogodzinne siedzenie w ławce, noszenie ciężkiego tornistra i wykonywanie różnych zadań jest obciążeniem dla organizmu dziecka.

Rada: Pozwól mu po szkole odreagować; pobawić się, pobiegać z kolegami, zanim zasiądzie do odrabiania lekcji.

  • Rozłąka z matką i bliskimi osobami jest dla niektórych dzieci trudna do zniesienia. Rada: Po przyjściu ze szkoły nawiąż z dzieckiem bliski kontakt: przytulaj, pytaj o samopoczucie, baw się z nim.
  • jeśli dostajesz sygnały od nauczycieli, że twoja pociecha stale absorbuje uwagę nauczyciela, domaga się ciągłego wyróżniania i dąży do uprzywilejowanej pozycji w grupie, albo izoluje się od grupy, stroni od kolegów, jest uległe wobec przemocy innych dzieci, nieśmiałe, lękliwe, to sygnał do niepokoju.

Rada: maluch potrzebuje interwencji psychologa. Ważne, abyś także pracowała nad własnymi zachowaniami, które mogą prowadzić do kłopotów dziecka (nadmierny krytycyzm, brak okazywania uczuć albo rozpieszczanie, niekonsekwencja). Twoja wizyta u psychologa będzie koniecznością. Najlepszy skutek dla dziecka w tym wieku odnosi wychowanie demokratyczne, którego zasadą jest wzajemne poszanowanie praw wszystkich członków rodziny czy grupy szkolnej.

  • impulsywność u zdrowego emocjonalnie siedmiolatka jest znacznie mniejsza niż u trzylatka. Dziecko przyjmuje pozytywne bądź negatywne uwagi dotyczące jego zachowania i postępów w nauce, nie załamuje się z byle powodów. Ale zdarza się, że dzieci okazują złość z błahego powodu i popadają w konflikty z kolegami. Towarzyszą temu bóle głowy, brzucha, bezsenność. Bywa, że przed wyjściem do szkoły wymiotują lub mają biegunkę.

Rada: Jeśli zauważasz u dziecka takie objawy, wybierz się z nim na szczegółowe badania sprawdzające dojrzałość emocjonalną w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Dzieciom niedojrzałym do rozpoczęcia nauki w szkole można odroczyć obowiązek szkolny. Daje to im szansę lepszego startu w szkole.

  • Jeśli dostajesz od buntującego się dziecka sygnały, że ma ono żal czy przeżywa złość w stosunku do nauczyciela, ponieważ kieruje się on osobistą antypatią, poniża czy faworyzuje uczniów,

Rada: interweniuj w radzie pedagogicznej czy u dyrektora szkoły. Najpierw jednak porozmawiaj z samym nauczycielem i powiedz mu o swoich spostrzeżeniach.

  • gdy dziecko zdradza, że jest bite czy poniżane przez kolegów,

Rada: zgłoś problem do wychowawcy. Dzieci mogą reagować agresją na zjawisko szkolnej „fali”. Zawsze stawaj po stronie dziecka, kiedy opowiada o swojej krzywdzie. Niedowierzanie, bagatelizowanie czy strofowanie (np. „Przesadzasz, ale z ciebie mazgaj”) sprawia, że maluch przestanie ci ufać, a w przyszłości może szukać wsparcia w patologicznych grupach.

Gotowość do rozpoczęcia nauki, czyli dojrzałość szkolna (fizyczna, umysłowa, emocjonalna), uzależniona jest m.in.:

  • od tego czy uczęszczało do przedszkola,
  • czy miało okazję współdziałać z innymi dziećmi w najbliższym otoczeniu,
  • czy dorośli zaspokajali jego potrzeby poznawcze i uczuciowe,
  • czy stawiano mu wymagania dostosowane do jego możliwości,
  • a jednocześnie rozwijające umiejętności i zachowania społeczne.

dlaczego buntuje się nastolatek


Młody człowiek, początkujący gimnazjalista, nie jest już dzieckiem, ale też nie jest jeszcze dorosłym, choć chce być tak traktowany. To przejściowy etap rozwoju, potrzebny do tego, żeby młody człowiek mógł się dowiedzieć, kim jest, odnaleźć nową tożsamość. Często czuje się zagubiony, podlega silnej presji w szkole i poza szkołą, porównuje postawy rodziców z własnymi poglądami. Konflikty między rodzicami a dorastającymi dziećmi biorą się z tego, że pojawiają się przed nimi nowe, nieznane problemy. W tym okresie dochodzi także złość i niechęć do siebie samych, ponieważ ciało w trakcie dorastania płata podlotkom figle; buzujące hormony powodują huśtawkę nastrojów i pesymistyczne myśli, pojawiają się dysproporcje w ciele (długie ręce, nogi, niezgrabność ruchowa). Twój syn lub córka potrzebuje więcej intymności, ale i zainteresowania.


jak ten bunt przebiega, rady dla mamy

  • nie chce siedzieć nad książkami, zaniedbuje szkołę. Nastolatki bardzo silnie koncentrują się na własnym rozwoju, co często powoduje spadek zainteresowania nauką. Rada: rozmawiaj z nim o przyszłości, co chciałby robić. Dyskutuj, jak chciałby wykorzystać szkolne umiejętności w dążeniu do postawionych celów. Podkreśl, że to nie tylko wiedza, ale sam proces uczenia ma pozytywny wpływ na jego mózg i inteligencję.
  • jest opryskliwy dla rodziców, albo dyskutuje na każdy temat. Rada: nie kłóć się i nie narzucaj swojego zdania. Polecenia, ograniczenia i rady na nic się nie przydarzą. Spróbuj najpierw poprosić.
  • mówi żargonem, przeklina. Rada: Pozwól na pewien luz i swobodę wypowiedzi, kiedy jest z rówieśnikami. (nie krytykuj i nie ośmieszaj, bo i tak nie masz na to wpływu). Ale kiedy jest w twoim towarzystwie, pokazuj, jakich zachowań czy sposobów wyrażania się nie akceptujesz i na jakie nie zezwalasz.
  • ma oryginalne hobby i wizerunek zewnętrzny (chce hodować patyczaki, nosić obwisłe spodnie). Rada: pozwalaj mu na eksperymentowanie, pod warunkiem, że styl i hobby nie kolidują z oczekiwaniami nauczycieli. (np. ostry makijaż, wyzywające ubrania)
  • jeśli nastolatek chce mieć pokój zamykany na klucz, pozwól mu na to, ale pod warunkiem, że kiedy zapukasz- otworzy drzwi.
  • kiedy odmawia współpracy w dotychczasowych domowych obowiązkach, ustal wspólnie z nim grafik wymaganych czynności i powieś w widocznym miejscu. Jeśli nadal odmawia, najpierw zapowiedz karę, a następnym razem ją zastosuj (kara musi być adekwatna do czynu), np. za odmówienie wyniesienia śmieci- w tym dniu zakaż mu wyjścia do koleżanki albo obejrzenia ulubionego programu.
  • krytykuje dorosłych, wychwytuje wszelkie sprzeczności w działaniu i myśleniu. Rada: jeśli zgadzasz się w głębi duszy z krytyką, po prostu przyznaj się. Upieranie się przy swoim tylko zachęci go do dalszych komentarzy. Jeśli zaś krytyka jest niesłuszna, wystarczy krótko powiedzieć: „Masz prawo do własnego zdania. Ja myślę o sobie zupełnie inaczej (mam na swój temat inne zdanie)”
  • dzieci chcą eksperymentować, ale ponieważ nie potrafią przewidzieć skutków swoich działań, czuwaj nad ich bezpieczeństwem, stawiając granice (np. ustalając godziny powrotu do domu).
  • ma silną potrzebę kontaktu z kolegami i mają na niego wielki wpływ. Rada: Dzięki rówieśnikom uczy się funkcjonować w społeczeństwie, szuka i odnajduje swoje miejsce w grupie, przyjaciół oraz autorytety. Pozwalaj mu na wizyty u znajomych (wcześniej ustalcie, ile razy w tygodniu i na jak długo), ale też namów dziecko, by zapraszało swoich znajomych do waszego domu. W ten sposób dowiesz się więcej o swojej latorośli.
  • jest przewrażliwiony na punkcie swojego wyglądu, dłużej przesiaduje w łazience, ukrywa atrybuty kobiecości/męskości, jest bardziej wstydliwe. Rada: nie ośmieszaj jego wyglądu, nie krytykuj zmian w wyglądzie. Ale za to praw komplementy; jego chwiejna samoocena bardzo tego potrzebuje. Pozwól mu na nieco dłuższe wizyty w łazience, ale wcześniej ustal górną granicę czasu.
  • okazuj zrozumienie dla jego sekretów, nie domagaj się zwierzeń. Jeszcze kiedyś przyjdzie na nie czas.
  • kiedy wystawia na próbę twoją cierpliwość, sprawdza granice, warto nadal być konsekwentnym.
  • mimo, że młodzież strzeże swoich tajemnic, ciągle chce wiedzieć, że rodzic się o nie martwi. Możesz np. powiedzieć: „Niepokoję się, gdy nie wiem, co robisz u znajomej, jak się tam czujesz. Cieszę się, gdy rozmawiamy”. Szczere wyznanie z twojej strony może zachęcić dziecko do mówienia o jego uczuciach.

Konsultacje

Zespół psychologów i terapeutów dla dzieci, młodzieży i dorosłych zaprasza na konsultacje. Nasi psychologowie prowadzą zarówno terapię indywidualną, jak i terapię dla par oraz rodzin. Pomoc psychologiczna to nasza pasja, a nasz zespół terapeutów został stworzony po to, by pomagać ludziom na jak najszerszą skalę. Jeżeli poszukujesz dobrych specjalistów, którzy w fachowy sposób udzielą Ci wsparcia, skontaktuj się z naszym gabinetem psychologicznym w Poznaniu. Formę terapii oraz metody pracy dostosowujemy indywidualnie do potrzeb i zasobów klienta. Przyjazna psychologia to nasza wizytówka. Pomagamy także on-line.

Pomagamy także ON-LINE

Nie musisz wychodzić z domu, aby rozwiązać swoje problemy. Kontakt ON-LINE to bardzo praktyczna forma spotkań, zwłaszcza, jeśli nie mieszkasz w Poznaniu. Zapraszamy na terapię on-line lub spotkania telefoniczne.

Facebook
Contact

Umów się do psychologa

Chcesz umówić się na wizytę? Zapraszamy do kontaktu z sekretariatem!

Umów się na wizytę!