Pozycje na problemy

Napisane przez: Violetta Nowacka | Dnia: 22.04.2012

On ma zbyt dużego członka. Seks z nim sprawia mi ból. Czy jest jakaś pozycja, która ułatwiłaby nam stosunki?

Wybieraj pozycje, w którym to ty masz większą kontrolę nad szybkością i amplitudą ruchów. Np. na jeźdźca (wersja przodem lub tyłem do partnera). Polecanym wariantem jest odmiana pozycji klasycznej, ale gdy nogi kobiety są złączone i wyprostowane. Mniej boli, a ponadto jest większa szansa na osiągnięcie orgazmu (penis pociera łechtaczkę). Najbardziej niepożądana jest pozycja tylna (na pieska), oraz wszystkie te, w których nogi i pośladki są uniesione do góry.


Po porodzie moja pochwa stała się luźniejsza i teraz seks nie sprawia nam takiej przyjemności jak kiedyś

Spróbuj różnych wariantów pozycji „od tyłu”, czyli na pieska, z dużym pochyleniem do przodu (mężczyzna stoi, a ty klęczysz na brzegu łóżka). W takich pozycjach członek wchodzi głębiej o ok. 3 cm., niż w innych pozycjach. Ma także łatwiejszy dostęp do twojego punktu G. Zalecane są też pozycje z nogami uniesionymi wysoko do góry. Unikajcie pozycji klasycznej oraz „na jeźdźca”. Gwałtowne przyspieszenia tempa akcji także zwiększają doznania.


Jaka pozycja będzie przyjemna dla nas i bezpieczna dla dziecka, jeśli jestem już w ósmym miesiącu ciąży?

Bezpieczny jest seks w wodzie, pod warunkiem, że partner nie uciska brzucha. W wodzie ruchy frykcyjne odczuwasz o wiele łagodniej. Bezpieczną pozycją „lądową” jest tylna boczna, tzw. „łyżeczki”, ponieważ twoje ciało nie męczy się.


Mój mężczyzna szybko dochodzi do orgazmu. Kilka ruchów we mnie i koniec. Czy jest jakaś pozycja, która przedłużyłaby seks?

Rozwiązaniem jest pozycja siedząca. Są dwa warianty: on siedzi na fotelu, ty siadasz tyłem na jego kolanach. Druga opcja: na łóżku siadacie do siebie twarzą w twarz (ty oplatasz nogami jego biodra). W takim ułożeniu ciał tempo jest wolne, a ruchy ograniczone. Poza tym podniecające bodźce wzrokowe są zminimalizowane, co ma duże znaczenie dla „wyścigowców”.


Nie miałam jeszcze nigdy orgazmu. Czy są jakieś pozycje, które mogły by pomóc mi w dojściu do orgazmu?

O orgazm pochwowy najłatwiej w pozycji klasycznej, przy wysoko uniesionych nogach. Wiele kobiet jest wrażliwych na poprzeczne ruchy członka, szczególnie na osi między godz. 4 a 8. Ale jeśli potrzebujesz do orgazmu pobudzenia łechtaczki- wybierz pozycję na jeźdźca: wtedy możesz sama kontrolować stopień nachylenia i ucisku członka na łechtaczkę. W wersji jeźdźca odwróconego- możesz się dodatkowo sama pieścić podczas stosunku.


Mój partner ma niewielkiego członka. Seks z nim nie sprawia mi wielkiej przyjemności. Czy są pozycje, które mogłyby ją zwiększyć?

Tak. Wybierz pozycję biurkową (ty leżysz na stole, z uniesionymi nogami, on stoi lub klęczy przed tobą). W łóżku najlepsza będzie pozycja pochodna. Leżysz na plecach z poduszka lub zagłówkiem pod biodrami, opierasz stopy o jego barki. On klęczy przed tobą trzymając cię za pośladki.) W takich pozycjach penetracja jest najgłębsza. Poza tym to partner ma kontrolę nad amplitudą i szybkością ruchów.


Chciałabym zajść w ciążę. Po seksie podnoszę nogi do góry, ale to nie pomaga. Czy są jakieś pozycje, które sprzyjają zajściu w ciążę?

Opinie na temat zależności między wyborem pozycji a łatwością zachodzenia w ciążę są podzielone. Skoro dotychczasowe zabiegi nie przyniosły efektu, niezwłocznie udaj się do lekarza na szczegółowe badania twojego stanu zdrowia. Bardziej potrzebujesz fachowej porady niż doboru pozycji.


Jestem tzw. puszysta osobą. Czy są jakieś pozycje, które mogły by mnie ośmielić, bym mogła się z nim kochać inaczej niż w pozycji klasycznej?

Możesz spróbować wszystkich pozycji, na które pozwala ci kondycja, ale nie możesz liczyć na to, że wybór którejś z nich pomoże ci pokonać kompleksy i nieśmiałość. Powinnaś raczej skupić się na rozwijaniu więzi z partnerem i szczerych rozmowach (także o życiu intymnych, o lękach i kompleksach.) To właśnie jego reakcje (zrozumienie, przyjaźń, zaufanie) będą dla ciebie powodem, abyś otworzyła się w seksie na coś więcej, niż klasykę. Śmiałość przyjdzie z czasem, kiedy poczujesz, że on naprawdę akceptuje cię taką jaka jesteś.


Chciałabym to zrobić pierwszy raz. Boję się bólu? Jaka pozycja będzie dla nas najlepsza?

Zdecydowanie klasyczna. W tej pozycji w sposób szczególny przeżywacie intymność, bo wasze twarze są blisko siebie. To pozycja dająca poczucie bezpieczeństwa: nawet, gdy brak wam doświadczenia, ona zawsze się udaje! Czujesz więź z partnerem, co ułatwia psychiczne „otwarcie się” na fizyczne doznania. On ma optymalną możliwość penetracji, a ty w każdej chwili możesz mu dać sygnał, jak się czujesz. Aby zminimalizować ból, podłóż sobie pod biodra poduszkę lub zagłówek.


Mój partner bardzo długo dochodzi do orgazmu. Jakich pozycji powinniśmy unikać, a jakie preferować?

Unikać należy wszelkich pozycji „mechanicznych”, tzn. takich, w których intymny kontakt jest znikomy, czyli np. pozycji na pieska (kolankowej, leżącej, czy stojącej). Większą szansę na szybszy finał osiągnie w pozycji klasycznej, misjonarskiej. Przy wyjątkowo bliskim kontakcie on odczuwa dodatkowa stymulację- psychiczną podnietę. Ma ponadto możliwość wprowadzenia penisa pod różnymi kątami i na pewno znajdzie ten, który go najbardziej podnieca.


Od niedawna biorę pigułki i mam problemy z nawilżeniem pochwy. Seks stał się mniej przyjemny, bolesny. Czy są jakieś pozycje, w których znowu łatwiej mi będzie odczuwać przyjemność?

Niestety, pozycje nie mają nic wspólnego z nawilżaniem. Najważniejsza jest długa i rozbudowana gra wstępna (pieszczoty oralne, stymulacja piersi). Jeśli to nie wystarczy, powinnaś kupować sobie środki nawilżające dostępne bez recepty w aptece, albo, jeśli suchość pochwy jest wyjątkowo dokuczliwa- lekarz zapisze ci preparat ze środkiem hormonalnym, który w naturalny sposób potęguje nawilżanie. Unikaj pozycji od tyłu; wtedy najłatwiej o otarcia.


Mój mężczyzna ma chore serce. Czy są jakieś pozycje nie forsowne dla niego, a dające mi więcej inicjatywy?

Przy jego dolegliwościach najlepiej kochać się rano i na czczo. Najbardziej „spacerowa” i nieobciążająca układu krwionośnego jest pozycja boczna, tzw. „na łyżeczkę”. Jeśli chcesz się wykazać, a oszczędzić jego, pozwól sobie na pozycję „jeźdźca” (także w wersji odwróconej plecami do niego). Absolutnie powinien zrezygnować z pozycji klasycznej. Przy tego typu wysiłku najszybciej wzrasta ciśnienie tętnicze, a serce ma mnóstwo krwi do przepompowania.


Jesteśmy nowymi partnerami w podeszłym wieku. Wstydzę się swojego ciała. Jak małymi koczkami urozmaicać życie seksualnie, by nie kochać się tylko wstydliwie w pozycji klasycznej. Seks na jeźdźca i od tyłu to dla nas zbyt krępujące.

Tu także pomocna i niekrępująca będzie pozycja boczna, tylna („na łyżeczki”. Jest nieforsowna, kontakt wzrokowy jest ograniczony, a doznania- bardzo przyjemne. Wariant bardziej intymny: leżycie na boku twarzą w twarz, zarzucasz nogę na biodro partnera.


Mój partner jest bardzo wysoki i potężny, a ja malutka. Kochamy się głównie na jeźdźca, bo w pozycji klasycznej mam wrażenie, że on mnie przygniata. Na stojąco też tego nie da się zrobić. Jakie pozycje urozmaiciłyby nasz seks?

Możecie adaptować do seksu różnego rodzaju meble. Np. bardzo zmysłowa i satysfakcjonująca jest pozycja frontalna: on stoi lub klęczy przed tobą. Ty leżysz plecami np. na stole, krawędzi łóżka, fotela. Jeśli jest silny, możecie spróbować nieco trudniejszej pozycji: obejmujesz go nogami w pasie, on unosi cię i opiera plecami o ścianę.


Mój mężczyzna ma chore serce. Czy są jakieś pozycje nie forsowne dla niego, a dające mi więcej inicjatywy?

Przy jego dolegliwościach najlepiej kochać się rano i na czczo. Najbardziej „spacerowa” i nieobciążająca układu krwionośnego jest pozycja boczna, tzw. „na łyżeczkę”. Jeśli chcesz się wykazać, a oszczędzić jego, pozwól sobie na pozycję „jeźdźca” (także w wersji odwróconej plecami do niego). Absolutnie powinien zrezygnować z pozycji klasycznej. Przy tego typu wysiłku najszybciej wzrasta ciśnienie tętnicze, a serce ma mnóstwo krwi do przepompowania.

Konsultacje

Zespół psychologów i terapeutów dla dzieci, młodzieży i dorosłych zaprasza na konsultacje. Nasi psychologowie prowadzą zarówno terapię indywidualną, jak i terapię dla par oraz rodzin. Pomoc psychologiczna to nasza pasja, a nasz zespół terapeutów został stworzony po to, by pomagać ludziom na jak najszerszą skalę. Jeżeli poszukujesz dobrych specjalistów, którzy w fachowy sposób udzielą Ci wsparcia, skontaktuj się z naszym gabinetem psychologicznym w Poznaniu. Formę terapii oraz metody pracy dostosowujemy indywidualnie do potrzeb i zasobów klienta. Przyjazna psychologia to nasza wizytówka. Pomagamy także on-line.

Pomagamy także ON-LINE

Nie musisz wychodzić z domu, aby rozwiązać swoje problemy. Kontakt ON-LINE to bardzo praktyczna forma spotkań, zwłaszcza, jeśli nie mieszkasz w Poznaniu. Zapraszamy na terapię on-line lub spotkania telefoniczne.

Facebook
Contact

Umów się do psychologa

Chcesz umówić się na wizytę? Zapraszamy do kontaktu z sekretariatem!

Umów się na wizytę!