Wybaczyć zdradę

Napisane przez: Violetta Nowacka | Dnia: 27.02.2015

ZDRADZIŁ. I CO DALEJ?


Czujesz się oszukana i zraniona, bo człowiek, któremu ufałaś, zdradził cię z inną kobietą. Do ciebie teraz należy wybór, czy mu wybaczyć. Nawet jeśli pozostaniesz przy nim, musisz rozwiązać dylematy: jak przywrócić równowagę wewnętrzną i odbudować utracone zaufanie. Jak dalej żyć? Nie zawsze zdrada bywa powodem rozstań, choć pozostawia trwały ślad na związku.


Kobiety bardziej obawiają się zdrady emocjonalnej i chętniej wybaczają zdradę czysto fizyczną. Wybaczają, bo są dzieci, wspólny majątek, obawa samotności… Mężczyźni natomiast odwrotnie: chętniej darują poryw serca, niż seks. Seksualna zdrada to dla nich niepewność: czy moje dzieci są na pewno moje? Zdrada zwykle bywa finałem narastającej w związku nudy, braku bliskości i akceptacji. Ale jest to także wygodna wymówka dla notorycznych i beztroskich „zdrajców”, którzy twierdzą, że kochają swe żony, lecz są po prostu niedojrzali, nieodpowiedzialni i lubią korzystać z okazji.


Powodów tolerowania zdrad jest wiele; większość wiąże się z niską samooceną i poczuciem niepewności życiowej. Część z nas nie wierzy w siebie tak bardzo, że woli posiadać niewiernego mężczyznę, niż być samotną. Jesteśmy niezaradne finansowo, nie posiadamy wykształcenia i zawodu, który gwarantowałby nam samodzielną przyszłość. Wiele kobiet wybacza, ponieważ niesłusznie wini siebie za jego występek! Wyobrażamy sobie, że musiałyśmy zrobić coś, co pchnęło go w ramiona innej kobiety: np. nie byłyśmy dość dobre w łóżku, niezbyt wyrozumiałe, błyskotliwe, dowcipne, itp. Nie zakładaj na początku, że to twoja wina.


Etapy od zdrady do wybaczenia

  1. Masz prawo do informacji. Jeśli on liczy na wybaczenie, powinien odpowiadać na wszystkie pytania dotyczące faktów o zdradzie. Przyznać się do popełnienia zdrady – i jeśli trzeba wiele razy odpowiadać na te same pytania. Masz prawo być nieufna i chcieć wiele razy słyszeć to samo.
  2. Skrucha. To etap, w którym od bierze odpowiedzialność za zdradę i jej skutki- przestaje się tłumaczyć, czy przerzucać winę i szczerze przeprasza. W czasie skruchy, do której wlicza się nie tylko przepraszanie, on musi liczyć się z twoimi huśtawkami nastrojów, wylewaniem żalów i pretensji. To może potrwać nawet kilka miesięcy a jego zadaniem jest tego słuchać i akceptować twoje zmienne emocje.
  3. Zadośćuczynienie. To etap, w którym zarówno ty i on proponujecie coś, co mogłoby złagodzić ból- to czasowy stan lub konkretny uczynek, w którym on robi coś specjalnie dla ciebie, żeby sprawić ci szczególną radość.
  4. Dochodzenie do przyczyn. To głęboki stan refleksji, któremu sprzyja wspólna terapia. Często on twierdzi, że nie wie, co w niego wstąpiło. Po prostu albo jest mu trudno zajrzeć w siebie, albo myśli, że nie jest to konieczne, żebyś mu wybaczyła. Ale JEST. Powodów zdrady warto poszukać w dwóch obszarach- w nim samym, albo w związku (czyli w tobie i twoich zachowaniach). Weź odpowiedzialność tylko za takie zarzuty, które zostały przez niego wyartykułowane wiele razy, a których nie brałaś pod uwagę w czasie związku i tylko takie, które stanowią pogwałcenie asertywnych praw.
  5. Akt wybaczenia. Wybaczać można rytualnie- on prosi o wybaczenie, ona mówi „wybaczam”, albo bez słów. Wybaczenie to tak naprawdę akt serca- decyzja o porzuceniu urazy i otwarcie się ponownie na zaufanie i miłość.
  6. Ustanowienie nowych zasad funkcjonowania w związku, z uwzględnieniem wynegocjowanych wcześniej zmian w sobie. Kontrakt powinien zostać spisany i wisieć przynajmniej rok w ważnym miejscu w domu.

Danka


Mąż miał romans z koleżanką z pracy.
Seweryn nigdy nie był typem uwodziciela. Skromny, pracowity, starszy ode mnie o 10 lat. Nasze małżeństwo uważałam za udane, ale coś się zmieniło, kiedy stuknęło mu 45 lat. Stawał przed lustrem i prężył muskuły, zaczął jeździć na rowerze. Porównywał się do innych mężczyzn i żądał komplementów. Dużo pracował, żeby zapewnić byt naszej pięcioosobowej rodzinie. „Wiesz, kochanie, Basia mówi, żeby pojechać latem do Grecji. Wiesz, Basia bardzo mi pomogła przy tej prezentacji”- często mówił o swojej koleżance z pracy. To był pierwszy sygnał, że zafascynowała go inna kobieta. Coraz później wracał z pracy, tłumacząc to wymaganiami szefa. Seks przestał go interesować. Kiedyś kochaliśmy się dwa razy w tygodniu, teraz wystarczyło mu raz w miesiącu, a i tak z mojej inicjatywy. Tłumaczyłam sobie, że miał ciężki dzień. Zaprosił ją kiedyś na imieniny do naszego domu (wraz z innymi kolegami) i próbował nas ze sobą zaprzyjaźnić. „To koleżanka z pracy. Muszę się z nią liczyć. Poza tym jest nawet sympatyczna.”- powiedział po cichu w kuchni. Po kilku miesiącach ona zadzwoniła do mnie. Miała nadzieję, że kiedy wyjawi prawdę, mąż odejdzie do niej. Przyznał się. Żałował i błagał, bym dała mu szansę. „Małżeństwo jest dla mnie najważniejsze. Z tamtą łączył mnie tylko seks. Chciałem się sprawdzić. To ona mnie poderwała. Straciłem rozsądek, ale to już skończone.”- powiedział. Zażądałam, by zmienił pracę i zrobił to. Obwiniałam siebie: przez ostatnie lata nie poświęcałam mu zbyt wiele czasu. Byłam zajęta pracą i wychowaniem dzieci. Wybaczyłam mu, bo go kocham. Jest ojcem naszych dzieci. Troszczy się o nas. Każdy ma prawo do błędów. Nie jest mi łatwo, ale musiałam ocalić naszą rodzinę. Mąż bardzo się stara, ale w moim sercu nadal tkwi drzazga, choć minął już rok. Nie robię mu wyrzutów i staram się normalnie żyć. Boję się, że ten ukryty żal kiedyś wybuchnie. Czy dobrze zrobiłam?


psycholog:
Rok to mało, aby wybaczyć i zapomnieć. Daj sobie więcej czasu, a zaufanie być może powróci. Dobrze, że nie robisz mu wyrzutów, ale źle, że nie powalasz sobie na uzewnętrznienie złych emocji w inny sposób. Zamykanie się w sobie powoduje, że kumulują się i mogą powodować choroby, tj. migreny, wrzody lub nerwicę żołądka, bóle stawów, a nawet serca. Spróbuj pozytywnie je wyładować. Np. rozpocznij intensywny program ćwiczeń fizycznych. Jeśli chce ci się płakać, rób to (najlepiej w samotności). Pisz pamiętnik, szczegółowo opisując swoje uczucia. Czas pokaże, czy zrobiłaś dobrze i czy wybaczenie nie jest ponad twoje siły. Dużo zależy także od niego.


Katarzyna


Po latach małżeństwa odkryłam, że mój mąż korzysta z usług agencji towarzyskich.
Niełatwo było z nim żyć: miał trudny charakter, był skryty. Częściej słyszałam od niego przykrości niż komplementy. Nasze małżeństwo trwało, bo mieliśmy dzieci, wspólne mieszkanie. Wielokrotnie chciałam go zostawić, bo czułam się przy nim nic nie warta. Ale bałam się, że nie dam sobie w życiu rady, że sama nie wychowam dzieci. On zawsze był „gwiazdą”. Tak wychowała go matka. Dostawał to, co chciał i nie liczył się z nikim. Zaimponował mi, bo miał w sobie siłę, której mi brakowało. Na początku myślałam: prawdziwy mężczyzna musi być twardy. Ale wkrótce przekonałam się, że nie jest to miłe. Nigdy nie podejrzewałam go jednak, że prowadzi drugie życie, że kobiety i seks są dla niego tak ważne. Starałam się być pomysłową kochanką, ale on wolał tradycyjny seks. Skąd mogłam wiedzieć, że swoje fantazje realizuje wyłącznie z prostytutkami? Dowiedziałam się od „życzliwej osoby”. Nie mogłam w to uwierzyć i zrobiłam śledztwo na własną rękę. Po tylu latach w końcu przejrzałam na oczy. Decyzję o rozstaniu podjęłam natychmiast. To była kropla, która przelała czarę goryczy. Znosiłam złe traktowanie, ale do zdrady przywyknąć nie mogłam. Brzydziłam się nim. Wpadłam w histerię, bo byłam przekonana, że mam HIV. Nie mogłam mu wybaczyć takiego traktowania, ale także tego, że mnie narażał. Na szczęście jestem zdrowa. Fizycznie. Bo psychiczne niestety nie. Wciąż czuję ciężar upokorzenia. Wydaje mi się, że obce kobiety śmieją się na ulicy za moimi plecami. Nie żałuję decyzji. Szkoda tylko, że musiałam znosić życie z nim tak długo i pozwalałam się ranić. Najgorsze jest to, że kiedy rzuciłam mu zarzuty w twarz, roześmiał się i powiedział „Widocznie nie starałaś się wystarczająco”. On uważał, że to moja wina!


psycholog:
Mężczyźni rozpieszczani w dzieciństwie przez matki zdradzają dla rozrywki. Seks jest dla nich przygodą i służy zabiciu nudy. Z upływem czasu żona, choćby nie wiem jak o siebie dbała, nie wydaje się już tak pociągająca jak dawniej. On manipuluje twoim poczuciem wartości, wmawiając, że nie byłaś „odpowiednia”. Rozstanie to najlepszy prezent, jaki mogłaś sobie zrobić po latach takiego traktowania. Teraz sama musisz być swoim największym przyjacielem. Jeśli przez zdradę poczułaś się nieatrakcyjna, codziennie rano po zrobieniu makijażu (koniecznie!) powtarzaj sobie np.: „Lubię się za (tu lista zalet, pozytywnych cech, choćby najmniejszych). Niezależnie, jak źle sprawy wyglądają obecnie, jestem w stanie znów być szczęśliwa. Nie będę się skupiać na tym, co straciłam, ale na tym, co mi pozostało i co mogę zyskać.” Takie pozytywne zdania o sobie wzmacniają poczucie wartości i napełniają optymizmem na cały dzień.


Łatwiej wybaczyć, gdy:

  • mimo wszystko kochasz go i uważasz wasze małżeństwo za udane. Jeśli zrobił to po raz pierwszy, twoje przebaczenie może być dla niego powodem zmiany na lepsze.
  • zdradził cię podczas twojej długotrwałej nieobecności, lub gdy byłaś chora. Taką zdradę można próbować tłumaczyć męskimi potrzebami. Łatwiej jest przebaczyć wiedząc, że może gdybyś była dostępna, to by się nie przytrafiło. Mężczyźni działają pod wpływem impulsu, zwłaszcza, jeśli mają duży temperament.
  • zdradził cię pod wpływem alkoholu, np. za namową kolegów (przygodny, nieplanowany seks). Trudniej wybaczyć wiedząc, że zaplanował zdradę, zrobił to w z własnej woli, albo się zakochał.
  • jeśli twój mąż przeżywa kryzys wieku średniego, może być wyjątkowo podatny na romanse. Chce udowodnić sobie, że nadal jest młody i atrakcyjny, sprawdzić swoją męskość. Zdrada jest dla niego raczej wyzwaniem, niż ciosem w twoją osobę i wasz związek.
  • to ona go uwiodła. Inicjatywa i świadomy wybór są trudniejsze do zniesienia niż fakt, że po prostu nie potrafił się obronić.
  • jest to seks jednej nocy, krótkotrwały romans, zauroczenie. Mógł w ten sposób odreagować problemy (w pracy, finansowe, osobiste), ale nie miał zamiaru burzyć waszego związku.
Kiedy wybaczenie nie wychodzi na dobre?

  • kiedy zdradza po raz kolejny. Typowi niedojrzałego romantyka wydaje się, że miłość powinna być idealna. Zawiedziony codziennością wędruje z łóżka do łóżka, szukając ideału. Usprawiedliwienia dla niewierności szuka w rzekomym „niedopasowaniu” lub próbuje przekonać cię, że to twoja wina. Jeśli małżonek, zamiast współpracować, jedynie oczekuje spełnienia, to dowód na to, że nie potrafi zbudować związku opartego na partnerstwie i zawsze znajdzie powód dla niewierności.
  • ma długotrwały romans równolegle ze związkiem małżeńskim. Prowadzi podwójne życie. Mężczyźni „macho” potrzebują dwóch typów kobiet: matki i kochanki. Gdy kontakt z prawdziwą matką się kończy, szukają z żonie opiekunki. Z kochankami folgują żądzy. Myślą, że seks na boku podtrzyma małżeństwo. Tak naprawdę oznacza to jednak, że on nie potrafi zadbać o stały związek.
  • kiedy w parze ze zdradą idzie brak szacunku, zaufania, przemoc (psychiczna i fizyczna), kiedy on poniża cię, czy porównuje do kochanek. Nie kryje się ze zdradą. Żąda, żebyś mu wybaczyła. To znaczy, że nie ma pokory wobec swojego czynu. Czuje się bezkarny i usprawiedliwiony. To murowany recydywista.
  • zdradza, żeby się zemścić, sprawić ci ból, odegrać się za coś. Albo kiedy w związku zaczynają się kłopoty, a mąż nie potrafi zakomunikować ci, czego oczekuje i co go boli, więc zdradza. Zdrada w akcie zemsty staje się formą szantażu dla zdobycia przewagi w związku. Co cecha, którą niełatwo zmienić.
  • Kiedy robi to z twoją najlepszą przyjaciółką, siostrą. Za nic ma wartości, takie jak przyjaźń, czy intymność.
  • Kiedy robi to w waszym domu. Dom powinien być rzeczą świętą- to wasz azyl: stworzyliście go wspólnie i wychowaliście tu dzieci. Naraża w ten sposób reputacje nie tylko własną, ale zwłaszcza twoją i waszych dzieci.
  • Jest seksoholikiem. To choroba, która sprawia, że seks przesłania mu wszystkie inne wartości. Staje się jak nałóg; trzeba ciągle zwiększać dawkę, aby utrzymać odurzenie na stałym poziomie. Dla seksoholika małżeński seks to za mało. Czuje przymus angażowania się w bardziej wymyślne sytuacje seksualne. Jeśli nie zgodzi się na terapię, nigdy nie przestanie zdradzać cię z własnej woli.
Współodpowiedzialność za zdradę


Kiedy zaniedbujesz go emocjonalnie: nigdy nie masz czasu, aby uczestniczyć w jego problemach, on będzie szukał akceptacji i zrozumienia u innych kobiet. Gdy wszystko inne jest dla ciebie ważniejsze, niż problemy męża, często opuszczasz dom, a urlopy wolisz spędzać u mamy, wiecznie zrzędzisz, narzekasz, krytykujesz, nigdy nie jesteś z niego zadowolona, on poszuka ukojenia u innej. Podobnie, jeśli unikasz współżycia lub masz zahamowania seksualne, nie oczekuj, że on będzie to tolerował całe życie.


Jak przebaczyć?


Przebaczenie to trudna sztuka. Ale jeśli chcesz, aby w twoim związku znów było bezpiecznie i radośnie, naucz się wybaczenia. Gdy już ustalisz powody, dla których on cię zdradził, wysłuchasz jego przeprosin i obietnic poprawy, skłoń go do wymyślenia pomysłów na uzdrawianie waszego związku. Nie zadręczaj go podejrzliwością i nie baw się w szpiega. Zamiast zmuszać go do wierności, spraw, by chciał być wierny. Jest wiele praktycznych powodów, dla których warto przebaczyć: żywiona niechęć sprawia, że stajemy się spięte, nerwowe, roztargnione i wiecznie zmęczone. Pozwól się adorować, nie odrzucaj komplementów, przyjmuj kwiaty i prezenty, daj się zapraszać do kawiarni czy kina. Powrót do małżeńskiego seksu może być długotrwały i trudny. Jeśli czujesz fizyczną niechęć do męża, możesz zaproponować na jakiś czas osobne miejsce do spania, ale najlepiej w tym samym pomieszczeniu. Jawna separacja może źle wpłynąć na dzieci i oddala proces pojednania. Jeśli nalega na zbliżenie, odmawiaj, aż do momentu, gdy pozbędziesz się żalu. Na początku on musi się zadowalać pieszczotami: domagaj się ich jak najwięcej. Wzajemna czułość łagodnie przygotuje cię na pełne zbliżenie.


procenty zdrady


Zdrada jest coraz powszechniejsza. Dopuszcza się jej co trzeci mąż i co szósta żona! Najczęściej zdradzamy z osobą poznaną w pracy, w czasie wolnym, podczas weekendu, ale też w przerwie na lunch. Według ankiety przeprowadzonej na Uniwersytecie Warszawskim, tylko dla 3 osób na 10 zdrada oznacza rozstanie. Ze zdecydowanym potępieniem spotyka się korzystanie z usług agencji towarzyskich, choć 4 razy więcej mężczyzn niż kobiet jest skłonnych wybaczyć takie postępowanie. Osoby z kiepską sytuacją materialną częściej boją się zdrady. Połowa z nich potrafiłaby wybaczyć partnerowi. Dopuszczają przy tym możliwość zaistnienia „okoliczności łagodzących” – szczególnej sytuacji, która mogłaby usprawiedliwić taki występek. Tylko 30 procent osób byłoby w stanie ponownie obdarzyć swego partnera pełnym zaufaniem. Jak reagujemy na zdradę? Ponad połowa próbowałaby wyjaśnić sytuację rozmawiając. Co czwarty przeprowadziłby dochodzenie na własną rękę. Tylko 6 na 100 postąpiłoby zgodnie z zasadą „oko za oko, ząb za ząb”.


A jednak rozstanie…


Według GUS, zdrada jest przyczyną co piątego rozwodu. Jeśli mimo najszerszych chęci, nie możesz dalej z nim żyć po tym, co zrobił, rozstań się z nim najlepiej jak potrafisz. Pamiętaj, że jeśli macie dzieci, powinnaś właściwie wyjaśnić im swoją decyzję; sposób, w jaki rodzice się rozstają, jest niezmiernie ważny dla ich zdrowego rozwoju.

  • bez względu na wiek dziecka, oszczędź mu szczegółów. Nie stawiaj ojca dzieci w złym świetle, nawet jeśli masz go za ostatniego drania. One nie powinny żywić do niego urazy, jeśli zależy ci, by miały dobry kontakt z ojcem w przyszłości.
  • Nie musisz być jego przyjaciółką po rozstaniu. Wystarczy, że nauczysz się panować nad emocjami i przy dzieciach będziesz odzywała się do męża względnie uprzejmym tonem.
  • Ustal z nim szczegóły wspólnego wychowywania dzieci po rozstaniu: stawkę alimentów, terminy i warunki spotkań. Nie zmieniaj zdania i nie staraj się grać na jego uczuciach w stosunku do dzieci. Pokusa zemsty jest silna, ale zrezygnuj z niej. Może i przyniesie ci krótkotrwała ulgę, ale dodatkowo skomplikuje i tak już trudną sytuację.
  • Zadbaj o siebie: zorganizuj czas tak, by jak najmniej czasu poświęcać na rozmyślania w samotności. Dziel się swoim bólem z najbliższymi: to działa oczyszczająco. Ale uwaga: nie szukaj powierników wśród waszych wspólnych znajomych. Lepiej dla ciebie, by informacje o tym, co czujesz, nie dotarły do niego. Rób to, co cię dowartościowuje- zapisz się na kurs, rozwijaj hobby, zafunduj sobie masaże relaksacyjne, czy inne zabiegi pielęgnujące.
  • Zamknij definitywnie wasz związek. Psychiczne rozstanie polega na przeżyciu „żałoby” po stracie: pożegnaj się z marzeniami i planami, jakie wiązałaś z mężem i waszym związkiem. Na początku wszystko będzie ci przypominać twoją krzywdę. Zawiadom rodzinę i przyjaciół o rozstaniu. Korzystaj z pomocy, którą ci oferują. Ważne, by w ślad za rozstaniem psychicznym szło rozstanie fizyczne: zażądaj, by się wyprowadził. Od tego momentu będzie tylko gościem w twoim domu, ze względu na dzieci.
  • Zrób bilans zysk i strat z całokształtu związku. Nie rozpaczaj nad tym, co stracone. Skup się na tym, co pozytywnego wniósł do twojego życia. Może spróbujesz zastanowić się, jakie pozytywne skutki mogą wyniknąć dla ciebie z rozstania. Pomyśl o nowych możliwościach i korzyściach. Może jednak nie było tak wspaniale i zasługujesz na coś więcej?
  • Nie próbuj szukać ukojenia w ramionach kolejnego mężczyzny- nie w czasie „żałoby”. Dopóki ból po rozstaniu nie minie, jesteś szczególnie podatna na zranienie i możesz mieć kłopoty z właściwą oceną napotykanych mężczyzn. Twoja intuicja jest w tym okresie zawodna i możesz sobie zafundować kolejny nieudany związek. Poczekaj, aż wróci ci pewność siebie.

Konsultacje

Zespół psychologów i terapeutów dla dzieci, młodzieży i dorosłych zaprasza na konsultacje. Nasi psychologowie prowadzą zarówno terapię indywidualną, jak i terapię dla par oraz rodzin. Pomoc psychologiczna to nasza pasja, a nasz zespół terapeutów został stworzony po to, by pomagać ludziom na jak najszerszą skalę. Jeżeli poszukujesz dobrych specjalistów, którzy w fachowy sposób udzielą Ci wsparcia, skontaktuj się z naszym gabinetem psychologicznym w Poznaniu. Formę terapii oraz metody pracy dostosowujemy indywidualnie do potrzeb i zasobów klienta. Przyjazna psychologia to nasza wizytówka. Pomagamy także on-line.

Pomagamy także ON-LINE

Nie musisz wychodzić z domu, aby rozwiązać swoje problemy. Kontakt ON-LINE to bardzo praktyczna forma spotkań, zwłaszcza, jeśli nie mieszkasz w Poznaniu. Zapraszamy na terapię on-line lub spotkania telefoniczne.

Facebook
Contact

Umów się do psychologa

Chcesz umówić się na wizytę? Zapraszamy do kontaktu z sekretariatem!

Umów się na wizytę!