
Sport to zdrowie
Sport to zdrowie
Jak aktywność fizyczna wpływa na nasze życie seksualne? I odwrotnie, można też uprawianie seksu potraktować jako formę aktywności fizycznej, która wpływa na zdrowie, samopoczucie itd.
Adrenalina i endorfiny, które wydziela nasz organizm podczas uprawiania sportu, sprawiają, że chętniej i częściej się kochamy. Naukowcy z University of California przeprowadzili eksperyment na 100 osobach. Połowa z nich przez 9 miesięcy 3 razy w tygodniu uczestniczyła w obowiązkowych, godzinnych przechadzkach. Druga połowa wzięła udział w intensywnym programie ćwiczeń zbliżonych do aerobiku. Okazało się, że u ćwiczących intensywnie ilość stosunków wzrosła o 30%, podczas gdy u reszty stan seksualnej kondycji nie poprawił się, a nawet pogorszył.
Ćwiczenia pomagają w lepszym ukrwieniu męskich genitaliów. Niemieccy naukowcy udowodnili, iż regularne ćwiczenia na brzuch, biodra i pośladki są bardziej skuteczne w walce z zaburzeniami wzwodu niż zażywanie specjalistycznych leków. Przykładowe ćwiczenie: Niech on położy się na boku podpierając się łokciem, następnie złączy nogi i delikatnie podnosi je na wysokość ok. 20 cm. Ćwiczenie należy powtarzać 15 razy w trzech seriach.
Wysiłek podnosi poziom testosteronu i poprawia samopoczucie. Naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie odkryli, że szybki, 20 minutowy trucht nastraja seksualnie, ponieważ powoduje specyficzną cyrkulację krażenia (zwłaszcza w kroczu).
Zgrani kochankowie są również dobranymi partnerami w tańcu. Wspólny ruch bioder, bliskość, kołyszący rytm, kojarzą się jednoznacznie. Zapiszcie się na kurs tańców latynoskich, one rozkręcają najbardziej. Wkrótce karnawał. Może skorzystasz z takiej formy podnoszenia seksualnej kondycji?
Choć od czasu do czasu zafunduj sobie forsowny wysiłek fizyczny. Szybki bieg, szaloną jazdę rowerem. Specjaliści z Uniwersytetu w Missouri twierdzą, że 33 minuty intensywnego wysiłku pomaga obniżyć poziom stresu bardziej niż tradycyjny, umiarkowany spacer. Dobre rezultaty odczuwasz przez następne 1,5 godziny. Warto wiedzieć, że stres jest głównym sprawcą zaburzeń seksualnych młodych ludzi. Seks (przynajmniej raz w tygodniu), a także gry zespołowe (sekcja siatkówki czy kosza) spełniają rolę terapii antystresowej. Sprawdzone metody na stres to również joga i regularne wizyty w saunie. Udowodniono, że uścisk dłoni ukochanej osoby potrafi obniżyć ciśnienie krwi w stresujących sytuacjach.
Medytacje redukują stres aż o 45% w czasie zaledwie 3 miesięcy. Sprawiają, że sygnały o zagrożeniu stresem nie docierają do mózgu. Oto proste ćwiczenia medytacyjne: Trenuj oddech. Wdychaj powoli nosem, licząc do czterech, a potem długo wydychaj ustami. Powtórz ćwiczenie 10 razy. Przeciągaj się bez zażenowania nawet w pracy. Ta prosta czynność uwalnia mięśnie od zalegającego napięcia, dodaje energii i uspokaja. Ćwiczenie przy biurku: siedząc na krześle, wyprostuj plecy. Stopy oprzyj równolegle na podłodze. Połóż dłonie na udach i opuść głowę do dołu. Kilka minut w tej pozycji to lekarstwo dla ofiar biurowego stresu.
Jeśli on lubi jazdę rowerem, sprawdź, czy jego siodełko ma właściwe parametry. Permanentny ucisk jąder może doprowadzić do zaburzeń płodności. Dbaj, by unikał przemknięć, przemknięć także przegrzewania (zbyt ciasne slipki, syntetyczne materiały bielizny i spodni). Długotrwałe przebywanie w mokrych kąpielówkach, czy wysiadywanie na zimnym podłożu to przyczyna problemów z prostatą.
Główny męski hormon – testosteron, wymaga stałej uwagi. Po trzydziestce jego poziom stale spada. Odpowiednia dieta, udany seks i sport, pomagają utrzymać go na zadowalającym poziomie. Wahania hormonalne (obniżenie poziomu testosteronu i podwyższenie prolaktyny) kończą się zwykle nieposłuszeństwem penisa, a także bezpłodnością.
Przyczyny problemów z potencją to siedzący tryb życia, brak ruchu, niewłaściwa dieta i stres. Łagodny rozrost prostaty dotyka mężczyzn już od 30. roku życia (w Polsce ponad 2 miliony panów). Najważniejsze sposoby zapobiegania chorobom cywilizacyjnym to normalizacja masy ciała, zwiększona aktywność fizyczna, rzucenie palenia, leczenie nadciśnienia oraz zmiana sposobu żywienia.
Trackback from your site.


